9 września 2015

Mam doła... Poprawka - Miałem doła

"Mam doła..." Gdybym za każdym razem słysząc te słowa dostawał 5 zł mógłbym niczym Smaug spać na złocie. Macie tak samo - nie?! No w każdym bądź razie ja doła mam. Zresztą zawsze go mam gdy kończę np. czytać książkę, albo dziesiąty raz z rzędu ginę na początku bitwy w WoTa. Słowem posiadanie doła (nieboszczyki też takie mają - nie szukajcie analogi) wiąże się u mnie z rezygnacją a może bardziej z niemocą. Niemożnością czegoś zrobienia - dokończenia.
Tymi słowami zacząłem pisać ten wpis wczoraj, w międzyczasie się z dołka wygrzebałem ale temat pozostał. Dół - depresja - światła zaćmienie i wszechogarniająca frustracja, słowem wszelkie emocje ogarniające tfurcę w momencie gdy swoje już zrobił i... musi poczekać kiedy swoje zrobią inni.

Ta świadomość końca/finiszu gdy już upragniona meta jest o krok a tu nagle wszystko zwalnia. Przez ostatni tydzień tak właśnie miałem - projekt ArkadiiGP spisany, grafiki skończone trafiły na swoje miejce i to czekanie aż inni świeżym łaskawym okiem wskażą gdzie jest źle. - No niby bo jak może (a może) - być źle jak jest dobrze?! No przecież dobrze jest... A jednak czeka się - kropka wciąż nie postawiona. Co chwila przebiegam wrzokiem tekst, sprawdzam układ, ponownie czytam, próbuję testować - Dobrze jest! A nie wcale nie... I, dopisuję tu kropkę, tu skrót, tam byk pokazał rogi a w ogóle to tabele mogłyby wyglądać tak, no i to słowo - jak by je zastąpić. O kurrr i wszystko mi się zje... Po pewnym czasie znów jest Dobrze a nawet lepiej - kolejny testowy PDF. I w chwili gdy dochodzimy do przekonania że Czytacz nie jest nam właściwie potrzebmy ten wyrywa nas pod niebiosa wiadomością że już skończył i zaraz... podesle swoje uwagi! Ale to nic - w końcu Jest tak Dobrze że Lepiej, więc co tam u-wagi...

Tak można powiedzieć, że ArkadiaGp  a ja wraz z nią jest właśnie "u-wagi". Słowem wszystko jest ok. tylko gdzieś jeszcze świadomość konieczności oddania tekstu Toreadorowi, aby się z chowającymi bykami uporał i... Liczcie dni! Puki co nucąc ze mną  Stonsów...

...I see a red door and I want it....

1 komentarz:

Mr. Krzemień pisze...

Czym jest ArkadiaGP?