Słowem, może w teatrze rola to postać w jaką wciela się aktor ale w rpg - w moim eRPeGie tj. Ścieżce - rola to instrukcja obsługi postaci - rozpiska jak grać swą postacią.
Można powiedzieć że nieśmiało wracam do pisania bloga (kurde ten space mnie wykończy - czas kupić nową klawiaturę). Wczoraj zacząłem pisać ten temat i muszę przyznać że to co nad ranem było czyste teraz jest zamazane. Nigdy nie odkładajcie wpisu na później, bo już nigdy w taki sposób go nie napiszecie. No dobra kończę z dygresjami.
Rola = instrukcja postaci (jak w Ikei )
Jak pisałem w pierwszym akapicie, ostatnio zacząłem ją w ten sposób definiować. Właściwie każdy powinien sobie taką rolę rozpisać - gracze no i w szczególności Misie. No ale po co nam ona. Otóż zdarzało mi się że jak prowadziłem przygodę zauważyłem że niektórzy gracze nie umieją grać swymi postaciami. I nie chodzi mi tutaj o tembr głosu albo wymyślną mimikę. Raczej o to że grali siebie. Wiem każdy tak ma, to nie zbrodnia. Nie, jeśli chodzi o psychikę postaci. Ale co powiecie o sytuacji, w której gość o nikłej sile i słabej zręczności odgrywa Clinta Eastwooda? Taa, powinien zmienić postać, albo ktoś lub on sam napisać powinien mu instrukcję obsługi = rolę. W czym jest postać dobra, a w czym nie, czy jest silna, czy inteligentna, jak się zachowuje i dlaczego, co skłoniło ją do zajęcia się jakim się obecnie zajmuje...
Trzecia doba pisania tego tematu - mam nadzieję że mi się uda.
Z perspektywy czasu dochodzę do wniosku że rola o której pisałem (w ujęciu jakim ją pisałem) jest tożsama z kartą postaci. Tylko że nie każdy umie ją czytać. Wobec tego może swoje rozważania zakończę apelem do grających w rpg (graczy i MG)
Czytajcie karty swoich postaci ze zrozumieniem!
Jeśli któryś z graczy tego nie potrafi, obowiązkiem MG winno być przeczytanie i przetłumaczenie graczowi jego postaci!
Jak wypełniacie kartę postaci starajcie się dopisać jak najwięcej informacji, które pomogą wycisnąć z niej 120%.
0 komentarze:
Prześlij komentarz