31 marca 2010

Archetypy Orki #1


Zapach skwierczącej na kamieniach słoniny niemiłosiernie drażnił nozdrza, strumyk cichutko szemrał miedzy trawami, a lipcowe słońce wypełniało polanę nieznośnym blaskiem. Młody ork skryty w cieniu porastających dno kotlinki olch uważnie lustrował polanę. Wydawała się pusta, ktokolwiek pozostawił tak smakowity posiłek musiał w tej chwili być daleko. Swoją drogą, to głupie pozostawiać jedzenie samopas - irytująca myśl przemknęła przez zmaltretowany głodem umysł młodego orka by zaraz zginąć w potoku wzbierającej śliny. Po chwili potężna sylwetka młodego orka delikatnie wpłynęła na rozgrzaną promieniami polanę, cicho sunąc w stronę dogasającego ogniska. - Ach, ja - skwarki były jeszcze gorące i boleśnie parzyły palce przy każdej próbie uniesienia ich. - Nie ruszaj się! - Natarczywy rozkaz rozbrzmiał niepokojąco blisko a co gorsza towarzyszyło mu lekkie ukucie w okolicy ucha...

Orki, orki chodzą mi po głowie :D Dziś chcę pokazać wam dwójkę przykładowych postaci orków. Oto one:

Hagrn Doo
Ork wojownik
Ci: 5; Um: 1.
Si: 13; Int: 6; Lekkie rany: 1-7;
Zr: 13*; Moc: 9. Ciężkie rany: 8-13.

Umiejętności:
- walka;
- poruszanie się w dziczy;
- broń miotana;
- zimna krew.

Broń:
- nuż +1 (8);
- dwa oszczepy +3 (10).

Pancerz:
- hełm z utwardzanej skóry (zb. miękka - głowa);
- tarcza mała obciągnięta skórą krowy (brązowo białe łaty) - 2 .

Majątek: 4 srebrne monety przeciągnięte przez rzemień, powieszone na szyi.

Ekwipunek: W prostym worku z samodziału zawieszonym na plecach- bawola skóra, krzesiwo i hubka, cztery płaty suszonego mięsiwa, bukłak z wodą, ziołowa maść - ponoć przyspieszająca gojenie (strasznie cuchnie) - w glinianym słoiczku.

Wygląd: Wysoki, wyrośnięty ork o ciemnooliwkowej skórze i kruczoczarnych włosach zaplecionych w długi warkocz okręcony wokół szyi. Ubrany lekki kubrak z ciężkiej skóry i grubo tkaną wełnianą przepaskę biodrową z wyszywanym w brązowo białe geometryczne wzory fartuchem. Na nogach nosi wysokie do kolan sandały z miękkiej skóry.

Historia: Hagrn od maleńkości nie mógł sobie znaleźć miejsca w osadzie - wszędzie go było pełno wszystkim zaszedł za skórę. Gdy dorósł do wieku męskiego (do tej pory się wszyscy zastanawiają jak mu się to udało) i przeszedł rytuał inicjacji, spakował swój worek, pożegnał z rodziną i z błogosławieństwem wodza i szamana (podejrzewali, że na zimę może zabraknąć prowiantu dla wszystkich mieszkańców osady) wyruszył w świat szukać swego miejsca.

Zachowanie: Wesoły, dumy, popędliwy - wpierw bije potem pyta dlaczego. Tryska humorem a jego dewizą jest zdanie "O wiele łatwiej się dogadać, gdy już rozmówca czołga się u twoich stóp." - to on zwykle zadaje pytania. Nie lubi być bierny w rozmowie ani w walce.
______________________________________________________________

Lal Nargo (w hołdzie Peterowi Beagle)
Ork Bard-kobieta
Ci: 4; Um: 2
Si: 9; Int: 7; Lekkie rany: 1-5;
Zr: 10; Moc: 11*. Ciężkie rany: 6-9.

Umiejętności:
- walka;
- por w dziczy;
- przekonywanie;
- legendy;
- spec. przekonywanie-opowiadanie historii (+2).

Broń:
- włócznia +3;
- nóż +1.

Pancerz: Brak.

Majątek: Dwie srebrne monety schowane pod fartuchem przepaski biodrowej oraz pięć różnej wielkości nie oszlifowanych rubinów (wartych razem 6 srebrników) schowanych w sakiewce na szyi.

Ekwipunek: W skórzanej bawolej torbie pokrytej sierścią, przewieszonej na skos przez pierś: hubka, krzesiwo, zestaw kościanych igieł, 2m łyka zawinięte wokół kawałka kości, zioła uśmierzające ból (5 dawek), kawałek płótna i

Wygląd: Średniego wzrostu dziewczyna o wyraźnie zarysowanej tali i dużych, jak na orkinię, czarnych oczach, łagodnych łukach brwiowych, smoliście czarnych włosach upiętych w kok za pomocą dwóch kościanych szpil. Ubiera się zwykle w skórzany pikowany gorset nabijany srebrnymi ćwiekami i wykończony runem łani. Talie opasuje czarną, sukienną przepaską biodrową, mającą na dość długim i szerokim fartuchu wyszyte dwie białe żmije. Przed chłodem ochrania ją gruby czarny koc z krasnoludzkiego sukna - prezent od wodza. A nogi odziewa w wysoko wiązane pod kolanami sandały.

Historia: Od maleńkości Lal wyróżniała się wśród rówieśniczek inteligencją, nic zatem dziwnego iż wzbudziła zainteresowanie miejscowej Mówiącej, która szybko przygarnęła ją pod swe skrzydła. Tak to młoda dziewczynka od młodych dni swego dzieciństwa traciła każdą wolną chwilę na poznawaniu legend i historii swego ludu. Kilka tygodni temu jednak stara nauczycielka Lal, będąca także znaną wróżbitką, doznała objawienia, wedle którego jej uczennica i następczyni musiała wyruszyć w świat szukać historii która odsunie wiszącą nad plemieniem zagładę.

Zachowanie: Z pozoru ponura, małomówna wręcz opryskliwa, jednak w zaufanym towarzystwie odkrywa swoje drugie oblicze wesołej, zalotnej dziewczyny.

2 komentarze:

Omlet pisze...

Mistrzu, czemu Okri? :)

Nimsarn pisze...

Hahahahaha czasami moja prawica wybiega przed lewicę. A że Ka należy do prawicy, no to się wcisnęło przed eR - piszę 10 palcami na raz ci co piszą dwoma pewnie takich problemów nie mają :D