9 kwietnia 2009

Odliczanie 3..! Ścieżka w drukani

Słońce prażyło nie miłosiernie, spocone ręce ślizgały się po drzewcach, z pod hełmów wyzierały zmęczone oczy. Czekali...

I stało się. W sobie właściwym stylu leminga, jak tylko Jagmin dokończył skład posłałem całość do drukarni.

Jestem kłębkiem nerwów, a Jagmin udaje, że jest spokojny - udaje, bo ilość wiadomości, którymi mnie zasypuje mówi zupełnie coś innego.

Muszę was jednak rozczarować, ślimaka nie będzie - Jag go nie lubi specjalnie go zgubił i twierdzi, że nie ma - a tak po za tym to coś knuje.
Trudno przeżyję i to.

Ważne, że poszło. Wczoraj do 23 kończyłem ostatnie ilustracje (szczęściem się składaczowi spodobały). Dziś robiliśmy okładkę i będzie ona wyglądała z grubsza tak:




Tak, że wypatrujcie jej i... TRZY MAJCIE KCIUKI!!!!

6 komentarzy:

Jagmin pisze...

Trzymamy

gan pisze...

Jest więcej takich co trzyma kciuki!

Brak ślimaka jakoś przebolejemy, ale jak będziesz wydawał ultra-limitowaną wersję z obwolutą to wiesz jaki obrazek na niej umieścić ;)

bekon pisze...

Powodzenia ;)

Seji pisze...

Chce jeden! :D

Borejko pisze...

Chce dwa

Nimsarn pisze...

Mówią, że milczenie złotem jest - ale nie uprzedzają, że to strasznie ciężkie jest.